Dziś na tapetę biorę tusz do rzęs, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Kiedyś miałam już tusz z silikonowa szczoteczką i okazał się on wielkim bublem. Była to maskara Milion Lashes L'OREAL. Maskara po pewnym czasie poszła do kosza, a źle wrażenie pozostało. Pamiętam tylko posklejane i bardzo rzadkie rzęsy, kruszący i osypujący się tusz ;-(((((
Tym razem zamówiłam AVON super SHOCK MAX mascara ;-))) Faktycznie SHOCK MAX;-))))
Opakowanie zawiera 10ml tuszu. Konsystencja moim zdaniem w sam raz. Niezbyt płynna więc nie rozmazuje się i nie odbija ;-) Nie zauważyłam, aby się kruszył, czy osypywał nawet po nałożeniu kilku warstw. Nic z tych rzeczy ;-)))
Cena jak na tusz dość przystępna, a liczne promocje i przeceny sprawiają, że może ona być jeszcze lepsza. W internecie możecie sprawdzić aktualne i przyszłe ceny (klik). Czasem warto poczekać na bardziej korzystną cenę.
Mój egzemplarz zakupiłam chyba w czerwcu właśnie w promocji. Jednak zaczęłam go używać w sierpniu. Od razu przypadł mi do gustu ;-)))
Ma ciekawą szczoteczkę :
Ilość sylikonowych wypustek jest na tyle duża, że rzęsy są dobrze rozdzielone i pogrubione. Spokojnie wystarczy jedna warstwa dla efektu WOW ;-) Nałożony tusz szybko wysycha dzięki czemu nie ma ryzyka zniszczenia makijażu, jeśli chcemy nałożyć kolejną warstwę. Efekt jaki daje tusz widoczny jest na zdjęciach poniżej:
Kończy się październik i kończy się trzeci miesiąc stosowania tego tuszu. Naklejka z terminem ważności po otwarciu 3 miesiące jest jak najbardziej adekwatna do możliwości zużycia produktu. Wydaje mi się nawet, że jest go już bardzo mało w opakowaniu i coraz trudniej go nabierać. Nie zauważyłam, aby zmieniła się konsystencja czy zapach tuszu do chwili obecnej.
Ocena: 10/10 Jak najbardziej zasłużona, na pewno powrócę do niego. Jak skończę go, to na pewno zostawię sobie szczotkę, bo jest świetna i przyda mi się.
Pozdrawiam
Miłego dnia
k.smazik ;-)








Super efekt;)
OdpowiedzUsuń